Plaża w Jarosławcu

Jarosławiec to wioska położona pomiędzy Wickiem Morskim, a Darłowem na Wybrzeżu Słowińskim. Jest to typowa nadbałtycka wieś, która łączy funkcje letniska i wioski rybackiej. Jej walory wypoczynkowe zostały docenione już w XIX wieku, a na początku wieku XX, wioskę upodobali sobie przedstawiciele niemieckich środowisk artystycznych. W okresie międzywojennym chętnie wypoczywał tu znany malarz ekspresjonizmu – Karl Schmidt-Rottluff. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku, w Jarosławcu powstało wielu zakładowych domów wypoczynkowych, co miało bardzo pozytywny wpływ na jego rozwój. Aktualnie w wiosce funkcjonuje bardzo dobrze rozwinięta baza noclegowa [zobacz tutaj noclegi] dla wszystkich przybywających tu gości a nie tylko przedstawicieli sztuki.

Główną atrakcją Jarosławca jest oczywiście, piękna i szeroka plaża, na której można korzystać zarówno z kąpieli słonecznych, jak i morskich. Według wspomnień starszych mieszkańców Jarosławca, plaża w okresie międzywojennym miała szerokość sięgającą nawet do 1 km, a piasek na niej był jasny i drobny. Jednak z czasem plaża zaczęła się zmniejszać za sprawą morskich fal, które systematycznie zabierały kolejne jej fragmenty. Aby temu przeciwdziałać w latach osiemdziesiątych XX wieku, wybudowana opaskę chroniącą brzeg, która dobrze spełniała swą funkcję, ale też przyczyniła się do naniesienia na plażę kamieni. Dlatego też w roku 2009 zdecydowano się na przeprowadzenie prac mających zaradzić temu problemowi. W tym celu wykonano ostrogę palową oraz opaskę z gwiazdoblokami. Dodatkowo wykonano refulację, czyli poszerzenie plaży polegające na przetransportowaniu piasku z dna morza na plażę i wyrównaniu go przez maszyny budowlane. Do poszerzenia plaży posłużył także piasek przywieziony z Ustki. Obecnie w Jarosławcu znajdują się dwa kąpieliska – Jarosławiec Wschód i Jarosławiec Zachód. Są to kąpieliska strzeżone.

Dolina Osławy – Rzepedź

Odwiedzając Rzepedź – dużą wieś, leżącą w województwie podkarpackim, w gminie Komańcza, trudno nie zachwycić się jej piękną lokalizacją. Wieś położona jest bowiem nad rzeką Osławą.

Osława to lewy dopływ Sanu, o długości 55 km, powierzchnia jej zlewni wynosi zaś 503 km2. Nie jest to więc jakaś duża rzeka, jednak jest niezwykle urokliwa. Wpływa ona ze stoków Matragony, szczytu granicznego, położonego w Bieszczadach Zachodnich, o wysokości 990 m n.p.m. i początkowo płynie w kierunku zachodnim i dopiero na wysokości Przełęczy Łupkowskiej odbija na północ. W pobliżu wsi Zasław wpada do Sanu, a cechą charakterystyczną dla jej dolnego odcinka jest jego bardzo kręty przebieg. Niemal na całej swej długości Dolina Osławy jest granicą pomiędzy Bieszczadami Zachodnimi a Beskidem Niskim, dodatkowo stanowi ona szlak komunikacyjny. To właśnie Doliną Osławy biegnie jedna z linii Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, która rozpoczyna się w Balnicy, a kończy w Rzepedzi. Tędy biegnie też trasa kolejowa z przełęczy Łupkowskiej do Zagórza, jak również drogi nr 897 i 892. Rzeka płynie przez sporą liczbę miejscowości, które do roku 1946 były zamieszkałe głównie przez Łemków. Po Łemka w niektórych z tych miejscowości zachowały się wschodniołemkowskiej cerkwie – bardzo cenne zabytki architektury sakralnej. Takie świątynie znajdują się m.in. w Morochowie, Szczawnem, Turzańsku, Komańczy, Wisłoku Wielkim, Radoszczycach oraz w Rzepedzi. Ponadto w dolinie Osławy można obejrzeć także cerkwie murowane z początku ubiegłego wieku, których styl wywodzi się z Huculszczyzny. Takie budowle znajdują się m.in. w Czaszynie, Łukowem i Smolniku. Dla celów turystów zainteresowanych obiektami sakralnymi na tym terenie, powstał „Szlak Ikon Doliny Osławy”, który rozpoczyna się w Sanoku. Jest on znakowany kolorem niebieskim. Oczywiście na jego trasie znajduje się też Rzepedź wraz z cerkwią św. Mikołaja. I właśnie dlatego też Rzepedź to świetna baza wypadowa do zwiedzania doliny Osławy. Te rejony dla wielu mogą stać się odkryciem.

Wakacje nad polskim morzem wciąż modne

Polskie morze to wciąż jedno z naszych ulubionych miejsc na wakacje. Piękne, szerokie, plaże o miękkim białym piasku, wciąż z powodzeniem konkurują z zagranicznymi kurortami. Owszem, aura w południowej Europie bywa bardziej sprzyjająca niż nasza, jednak wyjazdy zagraniczne to wciąż większy koszt oraz odległość do pokonania. Przed podróżami do południowych kurortów powstrzymuje nas też fakt, iż ich hotele, sklepy i bulwary budowane są zazwyczaj tuż przy plażach, co niestety odbiera im urok i zdrowotne walory. Nasze bałtyckie plaże oddzielone są natomiast od miasteczek pasem pięknych, głównie sosnowych lasów – i właśnie takie wybrzeże podoba nam się najbardziej.

Gdzie nad Bałtyk?

Jedną z najbardziej polecanych i rozpoznawalnych miejscowości nad polskim morzem jest Władysławowo. O jego popularności decyduje z pewnością fakt posiadania pięknej, czystej plaży. Zajmuje ona piąte miejsce w Polsce pod względem szerokości! Jest też kilka aquaparków, oferujących zarówno kryte, jak i odkryte baseny.

"Władek" to może poszczycić się także rozwiniętą bazą noclegowo-rozrywkową. Noclegi Władysławowo to jedna z częściej wyszukiwanych informacji w kontekście wypoczynku nad polskim morzem (patrz: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo,0.html). A jest w czym wybierać. Wczasowicze mogą wypoczywać tu zarówno w komfortowych, co najmniej trzygwiazdkowych hotelach, jak również w pensjonatach czy apartamentach do wynajęcia.

Co robić, gdy słońca brak?

Turyści wybierają Władysławowo ze względu na bliskość interesujących miejsc do zwiedzania i możliwości wypoczynku, z których część stanowi dobrą alternatywę dla plażowania. Warto udać się do Domu Rybaka, skupiającego kilka najważniejszych atrakcji. Jest tam wieża widokowa, z której możemy podziwiać panoramę Helu i okolic miasta, Muzeum Motyli oraz interesujące wystawy sezonowe. Dzieciom z pewnością spodoba się Ocean Park, gdzie zobaczą foki, modele ryb i morskich ssaków oraz pobawią się na dużym placu zabaw.

Koniecznie trzeba również zobaczyć tutejszy port rybacki, największy w Polsce.

Jaskinie Doliniy Kościeliskiej

Szukając ciekawego miejsca na wypoczynek w Polsce, warto zainteresować się piękną, podhalańską wsią, położoną niedaleko od Zakopanego – Kościeliskiem. Jest to wieś o charakterze typowo wypoczynkowym, gdzie przybywający goście witani są bardzo serdecznie, a czekające na nich noclegi, spełniają oczekiwania nawet najbardziej wybrednych turystów. Strona http://meteor-turystyka.pl/noclegi,koscielisko,0.html jest listą dostępnych propozycji.

Kościelisko cenione jest przede wszystkim przez pasjonatów górskich wędrówek. W pobliżu wioski jest wiele ciekawych i urokliwych szlaków turystycznych, jak również wiele jaskiń. W samej Dolinie Kościeliskiej odkryto, do tej pory około 450 jaskiń, jednak do zwiedzania udostępnione są tylko 4 z nich: Mroźna, Raptawicka, Mylna oraz Smocza Jama.

Jaskinia Mroźna – zlokalizowana jest na wschodnim zboczu Doliny Kościeliskiej. Ma ona długość 773 m, wejście do niej znajduje się na wysokości 1100 m n.p.m., zaś wyjście na 1112 m n.p.m. W jej wnętrzu panuje stała temperatura – ok. 6 stopni Celcjusza. Jaskinia Mroźna składa się z pojedynczego korytarza, o dość ubogiej szacie naciekowej, choć warto pamiętać, że jest to najbogatsza szata naciekowa wśród tatrzańskich jaskiń, dostępnych dla turystów. Jaskinię odkrył w roku 1934 Stefan Zwoliński i Tadeusz Zahorski. Jaskinia, jako jedyna z wymienionych posiada oświetlenie elektryczne. Wejście do jaskini jest płatne. Smocza Jama zlokalizowana jest w dolnej części Wąwozu Kraków i ma formę stromego, wznoszącego się tunelu, o długości 37 m. Jaskinia przebija na wylot skałę w turni Ratusza. Trasa przejścia jest ubezpieczana łańcuchami, a wybierając się do tej jaskini należy pamiętać, o zabraniu ze sobą latarki (najlepiej czołówki). Jaskinia Raptawicka natomiast znajduje się po zachodniej stronie Doliny Kościeliskiej, na wapiennej Turni Raptawickiej. Jaskinia ma formę pojedynczej sali wymiarach 10 na 40 metrów i wysokości od 10 do 15 metrów. Aby dostać się do sali należy pokonać 4 metrową stalową drabinkę. Jaskinia Mylna położona jest w pobliżu Jaskini Raptawickiej. Jej długość wynosi 1835 metrów, jednak do zwiedzania przez turystów udostępnione jest tylko 300 metrów. Jaskinia składa się z licznych korytarzy i niedużych komór. Ze względu na liczne rozgałęzienia jakie tworzą korytarze jaskini, należy odpowiednio przygotować się na jej zwiedzanie. Przede wszystkim należy zabrać ze sobą latarkę. Dla zwiększenia bezpieczeństwa zaleca się zrezygnować z samotnego jej zwiedzania.

Niepozorny wypad do Zaniemyśla

Cześć! Zmagaliśmy się ostatnio z nie lada problemem. Co zrobić kiedy w portfelu echo odpowiada wam niezwykle wyraźnie, wolne dni w pracy są już dawno wykorzystane, a was niesamowicie ciągnie w jakieś nowe, niewidziane wcześniej miejsce? Polecamy znaleźć małą miejscowość lub wieś, która na pierwszy rzut oka nie wydaje się ciekawą bazą turystyczną. My dzięki portalowi z noclegami Meteor trafiliśmy do Zaniemyśla ( tutaj info : Zaniemyśl noclegi ) . Sami nie wiedzieliśmy czego mamy się tutaj spodziewać. Informacje na temat zabytków były lakoniczne ale wiedzieliśmy na pewno, że jest tutaj jakieś jezioro. Dziś wiemy, że to nie jest „jakieś” jezioro. Piękny zbiornik wodny, z rzadko spotykaną w tym regionie wyspą to to, co zaskoczyło nas po przyjeździe tutaj. Tanie noclegi, poznańskie pyszne jedzenie, do tego czyste powietrze, mili ludzie – czego więcej trzeba?

Polecamy wybrać się tutaj nawet na dłuższe wakacje. Jeśli lubicie pływać i opalać się – nie ma żadnego problemu. Plaża jest bardzo przyjemna i co najważniejsze, można się tutaj w stu procentach wyluzować, ze względu na małą ilość turystów. Jeśli interesują was zabytki – musicie zobaczyć Kościół św. Wawrzyńca. Ważnym obiektem jest także lapidarium położone w rejonie starego żydowskiego cmentarza założonego w granicach 1780 roku. Robi on niezwykłe wrażenie a także upamiętnia dużą liczbę ludności żydowskiej, która mieszkała na tych terenach.

Podsumowując – jesteśmy bardzo mile zaskoczeni. Z niepozornego wypadu, żeby przez chwilę odetchnąć zrobiła się historyczno-architektoniczna wycieczka. Jeśli ktoś z was mieszka lub zna podobne miejscowości – prosimy o informacje. Bardzo fajnie jest zgłębiać historię naszego kraju właśnie z takich źródeł.

Agatowe Lato w Lwówku Śląskim

Lwówek Śląski słynie z corocznych imprez, które odbywają się w mieście. Rok 1998 to pierwsze plenerowe Lwóweckie Lato Agatowe. Głównym elementem festiwalu jest międzynarodowa giełda minerałów jak i również skamieniałości. Wszyscy więc są zgodni, że jest to najpiękniejsza i jedna z największych imprez mineralogicznych w Polsce. A skąd wzięła się nazwa festiwalu? Otóż Agat w rejonie Lwówka Śląskiego jest półszlachetnym minerałem bardzo często występującym na tych terenach. Jest to minerał o dużych walorach nie tylko estetycznych, ale także kolekcjonerskich. Pierwsze trzy lata Agatowe były przede wszystkim imprezą teatralną. Wystawiano na nich spektakle teatralne, a mała giełda mineralna liczyła tylko 3 stanowiska. Od IV Lata Agatowego w Lwówku, zmieniono zakres festiwalu na mineralogiczno-geologiczny. Zaczęto organizować nie tylko wystawy minerałów, ale także warsztaty geologiczne i sympozja. Wybierając się na ten festiwal warto zajrzeć tutaj i na stronie pod linkiem odnaleźć można wiele ofert noclegowych.

Lwóweckie Lato Agatowe, jest to święto poszukiwaczy skarbów na Ziemi. Jest to najpiękniejsza impreza plenerowa w Lwówku Śląskim. Na festiwalu zobaczyć można ponad 200 stoisk z gablotami prezentującymi minerały i skamieniałości, kilkanaście wystaw kolekcjonerskich oraz tematycznych związanych z minerałami. Szlifowanie i cięcie kamieni ozdobnych także jest częścią Agatowego Lata. Drugą także ciekawą ofertą Festiwalu Minerałów, są występy zarówno polskich jak i zagranicznych gwiazd. Jarmark Rozmaitości wraz z festynem rodzinnym również na stałe zapisał się w historii Lwóweckiego Festiwalu Agatowego Lata. Lipiec jest miesiącem minerałów, dlatego też trzy dni lipcowe warto zarezerwować na odpoczynek w Lwówku Śląskim.

Wakacje z dziećmi w Sarbinowie

Turyści wybierający się na nadmorski urlop w okolice województwa zachodniopomorskiego powinni rozważyć ofertę, jaką dysponuje Sarbinowo. Ta niewielka miejscowość wchodząca w skład gminy Mielno, jest bowiem miejscem atrakcyjnym na wakacje nie tylko ze znajomymi, ale i z całą rodziną. Propozycje funkcjonujących tu pensjonatów i hoteli uwzględniają potrzeby rodziców i najmłodszych (noclegi Sarbinowo – zobacz). Ciekawą atrakcją w miasteczku jest także mini zoo, gdzie można zobaczyć różne gatunki ptactwa – pawie, bażanty, przepiórki, gołębie oraz króliki, świnki wietnamskie i kozy miniaturki. Będąc na wakacjach w Sarbinowie nie sposób nie wybrać się również na plaże, która z kolei wyróżnia się niezwykłą czystością, a i kąpieliska są w większości strzeżone, jest to więc wprost idealne miejsce na długi rodzinny wypoczynek.

A oto kilka sugestii dla rodzin planujących urlop z dziećmi: Wyjeżdżając nad morze wspólnie sprawdź dobrze czy miejsce noclegowe jest przyjazne dzieciom. Akcesoriami, które bez dwóch zdań są konieczne dla osób przybywających w te rejony z całą gromadką dzieci są różnorodne place zabaw ze zjeżdżalniami i piaskownicami na czele. Mamy wtedy pewność, iż nasze dziecko nie będzie się nudzić, a my doświadczymy chwili błogiego relaksu. Jest to też bardzo duży plus dla gospodarza, jeśli zadbał żeby wszystkie atrakcje dla dzieci były regularnie czyszczone oraz zadbane. Należy również zwrócić uwagę, czy w miejscu, do którego się wybieramy nie ma jakichś niebezpiecznych przedmiotów, czy nasze dzieci nie będą tu narażone na niebezpieczeństwo. Bardzo dużą popularnością cieszą się także ośrodki, które szczycą się nie tylko znajdującymi się przy ich posesji ciekawymi placami zabaw, ale także dysponują odpowiednio wykwalifikowanymi animatorami, którzy sprawią, iż naszym dzieciom nie zabraknie interesujących atrakcji i zabaw na świeżym powietrzu. Warto także sprawdzić czy w pobliżu naszego miejsca noclegowego nie znajduje się duża dyskoteka, tak aby wieczorami dzieci miały możliwość odpoczynku w spokoju, żeby w urlopie nie przeszkadzał imprezowy hałas.